Dąbrówno - Gilgenburg (gm. Dąbrówno). Początki i trzy białe kozy

Zapomniane miejsca, mało znane historie
Awatar użytkownika
Batory
Posty: 110
Rejestracja: 30 cze 2025, 21:22
Lokalizacja: Elbląg
Lokalizacja: Rottach-Egern

Dąbrówno - Gilgenburg (gm. Dąbrówno). Początki i trzy białe kozy

Post autor: Batory »

Dąbrówno większości kojarzy się z tragicznym epizodem sprzed bitwy pod Grunwaldem. To właśnie tutaj, w 1410 roku, wojska Jagiełły dokonały rzezi mieszkańców niebronionego miasta, paląc je doszczętnie.

A początki Dąbrówna? Internet wie lepiej. Według Wikipedii zamek Ylienburg miał powstać w 1319 roku. W rzeczywistości to data wzięta z sufitu. Sytuację komplikuje fakt, że były… dwa Dąbrówna. Obecne, znane nam dziś, oraz wcześniejsze – po drugiej stronie jeziora Dąbrowa Mała, przy monumentalnym grodzisku. To właśnie tam znajdował się pierwszy zameczek i pierwotna lokacja miasta.
gyeligyeli1.jpg
gilgotkiburgenberger2.png
gilgotkiburgenberger3.png
Często można spotkać informację, że osada powstała w 1266 roku, a około 1290 przeniesiono ją na dzisiejsze miejsce. Brzmi naukowo, ale to bajka. Było wręcz odwrotnie: pierwsze Dąbrówno istniało dłużej, niż sądzono, a upadło wskutek najazdu i zniszczenia.

W źródłach nazwa pojawia się w 1316 roku – i dotyczy właśnie tej starszej lokacji. Prawa miejskie (1326) mogą więc odnosić się zarówno do pierwotnego, jak i do obecnego Dąbrówna. Przez lata sądzono, że pierwszą osadę spalili Litwini w XIV wieku. Jednak badania z 2022 i 2023 roku (geofizyczne, podwodne i archeologiczne) przesuwają datę jej istnienia nawet na późne XIV stulecie.

Co więcej, istnieją przesłanki, że to właśnie wojska Jagiełły, w 1410 roku, zniszczyły pierwszy zamek. Bo dzisiejsze Dąbrówno nie posiadało krzyżackiego zamku wcale.

A teraz o kozach…

Przed II wojną światową niemiecka prasa opisywała historię pewnej dziewczynki z miasta, wysłanej – jak to wówczas bywało – na wieś, by posmakowała świeżego mleka i ciężkiej pracy w gospodarstwie. Usłyszała tam opowieści o grodzisku, gdzie miał mieszkać pruski książę z córką, piękną księżniczką. Zafascynowana, każdego dnia biegała w tamte okolice, wyobrażając sobie życie dawnej królewny.

Pewnego dnia wróciła roztrzęsiona. Zarzekała się, że spotkała księcia i księżniczkę! Zbadano sprawę – i faktycznie „księcia” widziała. Był nim miejscowy wiejski głupek, obdartus niespełna rozumu, który pogonił ją po lesie. W roli księżniczki wystąpiły natomiast… trzy białe kozy, wypasane akurat przez pastuszka. Dziewczynka, uciekając w popłochu, dostrzegła je w zaroślach i wzięła za zjawę w białej sukni.

Jak długo rówieśnicy w mieście drwili z „księżniczki od kóz” – nie wiadomo. Wiadomo za to, że tym razem legenda nie powstała. Ale nie zawsze kończy się tak szczęśliwie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Batory
Posty: 110
Rejestracja: 30 cze 2025, 21:22
Lokalizacja: Elbląg
Lokalizacja: Rottach-Egern

Re: Dąbrówno - Gilgenburg (gm. Dąbrówno). Początki i trzy białe kozy

Post autor: Batory »

06.11.2025 na zlecenie Warmińsko-Mazurskiego Konserwatora Zabytków rozpoczęły się badania archeologiczne północnej, niezalesionej części grodziska średniowiecznego opisywanego w poście. Prowadzi je dr Arkadiusz Koperkiewicz wraz z zespołem. Może być ciekawie...
Awatar użytkownika
Batory
Posty: 110
Rejestracja: 30 cze 2025, 21:22
Lokalizacja: Elbląg
Lokalizacja: Rottach-Egern

Re: Dąbrówno - Gilgenburg (gm. Dąbrówno). Początki i trzy białe kozy

Post autor: Batory »

Trochę nowości z badań archeologicznych. Artykuł Radia Olsztyn z 22 marca 2026. Drażnią mnie jedynie te "Warmińskie Pompeje", na samym dole, gdzie wspomniane jest, że dr. Koperkiewicz badał również Alt Wartenburg. Kolejne absurdalne określenie, wymysł mediów. No ale niech im będzie. :roll:
ODPOWIEDZ