Radostowo Zegoty Jarandowo....
- Książe Warmii
- Posty: 1171
- Rejestracja: 10 lip 2007, 17:23
- Lokalizacja: Heilsberg
Witam :o
właśnie czytam książke :" mój 33 rok życia ks.Fittkau, i jestem pod wrażeniem opisu sytuacyjnego .
Faktem są dane które przypisuje SEEP , jeżeli chodzi o wysadzenie HUMMELI , ale cenna informacją dla mnie jest to , co wspomina ksiądz
"Mój rachunek sumienia przerwał jakiś młody człowiek przejeżdżający obok na motorze , który zatrzymał się i pytał o drogę.
Zagadnąłem go czy wierzy , aby nasz Wehrmacht był jeszcze w stanie zatrzymać nacierających Rosjan.
Oczywiście zapewniał jesteśmy z Dywizji "Grossdeutschland" nigdy jeszcze nas nie pokonano
Droga ta którą wspomina ksiądz jest nam dobrze znana , gdyż prowadzi z Kłebowa do Jarandowa. Ksiądz właśnie tą droga udał się z posługą do parafii w Kłębowie , ten odcinek drogi wedle map był porosnięty lasem
także daje jakieś możliwości exploracji
Także Wiosną , chyba trzeba z naszym stadem zacząć exploracje drugiej strony naszego kochanego Lidzbarka Warmińskiego
Pozdrawiam i polecam Lekture
a dzięki za knige Srebrny Lisie
właśnie czytam książke :" mój 33 rok życia ks.Fittkau, i jestem pod wrażeniem opisu sytuacyjnego .
Faktem są dane które przypisuje SEEP , jeżeli chodzi o wysadzenie HUMMELI , ale cenna informacją dla mnie jest to , co wspomina ksiądz
"Mój rachunek sumienia przerwał jakiś młody człowiek przejeżdżający obok na motorze , który zatrzymał się i pytał o drogę.
Zagadnąłem go czy wierzy , aby nasz Wehrmacht był jeszcze w stanie zatrzymać nacierających Rosjan.
Oczywiście zapewniał jesteśmy z Dywizji "Grossdeutschland" nigdy jeszcze nas nie pokonano
Droga ta którą wspomina ksiądz jest nam dobrze znana , gdyż prowadzi z Kłebowa do Jarandowa. Ksiądz właśnie tą droga udał się z posługą do parafii w Kłębowie , ten odcinek drogi wedle map był porosnięty lasem
także daje jakieś możliwości exploracji
Także Wiosną , chyba trzeba z naszym stadem zacząć exploracje drugiej strony naszego kochanego Lidzbarka Warmińskiego
Pozdrawiam i polecam Lekture
Ostatnio zmieniony 10 sty 2008, 19:40 przez Książe Warmii, łącznie zmieniany 3 razy.
- Książe Warmii
- Posty: 1171
- Rejestracja: 10 lip 2007, 17:23
- Lokalizacja: Heilsberg
- Książe Warmii
- Posty: 1171
- Rejestracja: 10 lip 2007, 17:23
- Lokalizacja: Heilsberg
Książę ta data wyjaśnia wszystko. Po pierwsze 26 stycznia dywizja GD otrzymała rozkaz przeniesienia się pod Królewiec i zapewne księżulek spotkał jednego z przenoszonych
Dla zainteresowanych podam, że dywizja GD poruszała się dwoma szlakami: Biskupiec - Bisztynek - Bartoszyce i w momencie zbliżenia się frontu do tej linii przez Jeziorany - Lidzbark - Górowo.
W tym rejonie front pojawił się dopiero 1-2 luty i walczyły tu przemieszane jednostki XXKA, a ja stawiam na 129DP i 292DP. Co do tej ostatniej są informacje, że 31.01-01.0245 stacjonowała w rejonie Jeziora Blanki.
Jak byś mógł podać więcej szczegółów wysadzenie Hummeli, to spróbuję ustalić orientacyjnie jednostkę. XXKA posiadał w swoim składzie wiele samodzielnych ciężkich baterii dział, ale Hummele miała tylko w tym rejonie 24 pancerna.
W tym rejonie front pojawił się dopiero 1-2 luty i walczyły tu przemieszane jednostki XXKA, a ja stawiam na 129DP i 292DP. Co do tej ostatniej są informacje, że 31.01-01.0245 stacjonowała w rejonie Jeziora Blanki.
Jak byś mógł podać więcej szczegółów wysadzenie Hummeli, to spróbuję ustalić orientacyjnie jednostkę. XXKA posiadał w swoim składzie wiele samodzielnych ciężkich baterii dział, ale Hummele miała tylko w tym rejonie 24 pancerna.
- Książe Warmii
- Posty: 1171
- Rejestracja: 10 lip 2007, 17:23
- Lokalizacja: Heilsberg
witam
przytocze parę wierszy:
" Do izby wpadł jakiś podporucznik i zapytał ' "Gdzie leży Jarandowo"
Przedstawiłem sie jako proboszcz z tej miejscowości i wskazałem droge.
żołnierze chełpili sie trzema "trzmielami" potężnymi działami samobieżnymi które tej nocy miały stacjonować w naszej wsi.
powiedzieli że będziemy musieli ich zakwaterować a była to 50 osobowa obsługa tej baterii.
Artylerzystów zakwaterowano w szkole

Natomiast oficerów i podoficerów na mojej plebanii

Po wstepnej wycieczce w ten rejon miejsce stacjonowania tych " trzmieli
umiejscowił bym tu , z drugiej strony tego wzniesienia jest piękny dojazd
Obiekt ten znajduje sie naprzeciw szkoły , koscioła oraz plebanii
Dlaczego tak myślę , ponieważ przy wysadzeniu dział elementy konstrukcji pokiereszowały dach i ściany plebanii oraz kościoła a nie widziałem w tym terenie drugiego dogodniejszego miejsca.

"żołnierze którzy stacjonowali u nas starali sie nas uspokoić ,właśnie otrzymalismy 90 litrów paliwa , więc mogli ustawić maszyny na pozycjach
i zatrzymać pochód rosjan
Sukces obronny Jezioran podniósł ich morale
Ato droga z Jarandowa do Kochanówki gdzieś na tej drodze wyspowiadał ksiadz 2 żołnierzy niemieckich którzy cytuje: jesteśmy z 18 dywizji kto zdrów ma sie zameldować w sztabie w Radostowie, co pózniej się okazało Radostowo tej nocy zostało zdobyte szturmem przez Walonki.
to po drodze, Ksiadz też wspomina o masowych pracach przy kopaniu wałów przeciwczołgowych i myśle że jego słowa się sprawdzaja , są one w pobliskich lasach



Jeszcze jeden ciekawy wiersz
Nazajutrz żołnierze w pospiechu detonowali amunicje wszystkie znalezione motory rzucono na kupe i podpalono, a z Hummeli spuszczone
paliwo i przelano do lekkich samochodów
Wysadzenie w powietrze tych zupełnie nowych dział stanowiło niezbyt chwalebne zakończenie służby tej jeszcze całkiem dobrze uzbrojonej jednostki, kiedyś były postrachem świata teraz leżą wysadzone przez własne wojska.
przytocze parę wierszy:
" Do izby wpadł jakiś podporucznik i zapytał ' "Gdzie leży Jarandowo"
Przedstawiłem sie jako proboszcz z tej miejscowości i wskazałem droge.
żołnierze chełpili sie trzema "trzmielami" potężnymi działami samobieżnymi które tej nocy miały stacjonować w naszej wsi.
powiedzieli że będziemy musieli ich zakwaterować a była to 50 osobowa obsługa tej baterii.
Artylerzystów zakwaterowano w szkole

Natomiast oficerów i podoficerów na mojej plebanii

Po wstepnej wycieczce w ten rejon miejsce stacjonowania tych " trzmieli
umiejscowił bym tu , z drugiej strony tego wzniesienia jest piękny dojazd
Obiekt ten znajduje sie naprzeciw szkoły , koscioła oraz plebanii
Dlaczego tak myślę , ponieważ przy wysadzeniu dział elementy konstrukcji pokiereszowały dach i ściany plebanii oraz kościoła a nie widziałem w tym terenie drugiego dogodniejszego miejsca.

"żołnierze którzy stacjonowali u nas starali sie nas uspokoić ,właśnie otrzymalismy 90 litrów paliwa , więc mogli ustawić maszyny na pozycjach
i zatrzymać pochód rosjan
Ato droga z Jarandowa do Kochanówki gdzieś na tej drodze wyspowiadał ksiadz 2 żołnierzy niemieckich którzy cytuje: jesteśmy z 18 dywizji kto zdrów ma sie zameldować w sztabie w Radostowie, co pózniej się okazało Radostowo tej nocy zostało zdobyte szturmem przez Walonki.
to po drodze, Ksiadz też wspomina o masowych pracach przy kopaniu wałów przeciwczołgowych i myśle że jego słowa się sprawdzaja , są one w pobliskich lasach



Jeszcze jeden ciekawy wiersz
Nazajutrz żołnierze w pospiechu detonowali amunicje wszystkie znalezione motory rzucono na kupe i podpalono, a z Hummeli spuszczone
paliwo i przelano do lekkich samochodów
Wysadzenie w powietrze tych zupełnie nowych dział stanowiło niezbyt chwalebne zakończenie służby tej jeszcze całkiem dobrze uzbrojonej jednostki, kiedyś były postrachem świata teraz leżą wysadzone przez własne wojska.
-
marti
- Książe Warmii
- Posty: 1171
- Rejestracja: 10 lip 2007, 17:23
- Lokalizacja: Heilsberg
Ksiaze dokladnie na tej gorce znalazlem kolo jezdne
ale to bylo z 2 lata temu
... wiem natomiast ze robotnicy ktorzy poglebiali rowy przydrozne na glownej drodze w Jarandowie znalezli bardzo duzo cywilnych i wojskowych fantow potwierdzil to moj znajomy ktory jest mieszkancem tej miejscowosci.... ale to jest srodek wsi 
Hummel - pancerna Bestia
- http://www.hpwt.de/2Weltkrieg/Hummele.htm