wiem że ten element pochodzi z okresu napoleońskiego, czy któryś z kolegów mógłby mi napisać do czego służyło to ustrojstwo
coś z okresu napoleońskiego
coś z okresu napoleońskiego
Witam
wiem że ten element pochodzi z okresu napoleońskiego, czy któryś z kolegów mógłby mi napisać do czego służyło to ustrojstwo
wiem że ten element pochodzi z okresu napoleońskiego, czy któryś z kolegów mógłby mi napisać do czego służyło to ustrojstwo
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: coś z okresu napoleońskiego
Element fajki - cybuch 
Re: coś z okresu napoleońskiego
A ja nie byłbym tego taki pewny ....moim skromnym zdaniem jest to wsyp od prochownicy.
Re: coś z okresu napoleońskiego
W książkach posiedź, do muzeów pochodź, to bedziesz pewien.

- Manufaktura Dzika
- Posty: 5328
- Rejestracja: 19 lip 2007, 17:27
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
- Lokalizacja: kuźnia Heilsberg
- Kontakt:
Re: coś z okresu napoleońskiego
wrzućcie jakies foto całości bo ten temat cały czas waca
-
srebrny_lis
- Posty: 7191
- Rejestracja: 19 gru 2007, 14:29
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Re: coś z okresu napoleońskiego
Z tego przeglądu trudno stwierdzić na 100%:
http://www.google.pl/search?q=prochowni ... 24&bih=601" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.google.pl/search?q=prochowni ... 24&bih=601" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: coś z okresu napoleońskiego
Po mojemu faja również. 
z mojej gablotki kilka, fragment na górze wyjąłem z Ruskiej Góry w Dwórznie.
z mojej gablotki kilka, fragment na górze wyjąłem z Ruskiej Góry w Dwórznie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
srebrny_lis
- Posty: 7191
- Rejestracja: 19 gru 2007, 14:29
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Re: coś z okresu napoleońskiego
Generalnie podobne do wylotu prochownicy, tyle że większość zwęża się ku wylotowi a w znalezisku się rozszerza.
Re: coś z okresu napoleońskiego
Znalazłem takich kilka wiec nie muszę odwiedzać muzeów - jedno jest datowane lub numerowane 1806 zresztą w miejscu długiego postoju wojsk napoleońskich prochownic mam kilka z dozownikami i na podsypkę a wieczek od fajek znalazłem dużo więc wiem jak i one wyglądają. Natomiast Remington ze swoimi radami powinien odrobinę się zastanowić zanim innym zacznie radzić tym bardziej że pisałem wyraźnie - to jest moje zdanie.
Re: coś z okresu napoleońskiego
A mógłbyś się kiedyś pochwalić zdjęciami, może faktycznie źle identyfikowaliśmy te elementy, bardzo się to przyda.
Re: coś z okresu napoleońskiego
To była tylko sugestia z mojej strony - znalazłem kilka w całości a wiec kapsel z kołnierzem i rozszerzającą się rurkę zakończoną różnie zawsze jest ucho na coś co moim zdaniem przytrzymuje zatyczkę .Trochę tych rzeczy widziałem wiec pozwoliłem sobie tak to zinterpretować a czy mam racje czy nie - to wy jesteście miłośnikami tych tematów - a rady pokroju..... są nie na miejscu.
Re: coś z okresu napoleońskiego
Ja także skłaniałbym się ku prochownicy. Remington, a jaka jest Twoja hipoteza, bo z Twojej wypowiedzi wynika, że wiesz 