Duchoturystyka
-
JohnnyBartek
- Posty: 14
- Rejestracja: 16 paź 2025, 19:49
- Lokalizacja: Olsztyn
Duchoturystyka
Jako, że jestem od zawsze wielkim fanem horrorów i grozy zacząłem się zastanawiać czy w naszym regionie są jakieś mroczne, tajemnicze miejsca, które warto odwiedzić? 
Re: Duchoturystyka
ooo to jest dobre pytanie
rozwińmy ten wątek bo może być ciekawie 
Re: Duchoturystyka
Nie chcę "psuć atmosfery", ale miejsc stricte tajemniczych ciężko się tu doszukać - przynajmniej w moim odczuciu. Warmia i Mazury mierzą się obecnie z problemem mitologizacji. Większość tutejszych miejsc tajemniczych nie kryje żadnej tajemniczy - wystarczy znać historię danego miejsca, a cała tajemnica znika. Nawet jeżeli już coś tajemniczego czy mrocznego jest, to przeważnie będą to albo powojenne wymysły i nieweryfikowane mity, albo powtarzane do znudzenia półprawdy. Wszystko to szkodzi historii regionalnej naszych ziem. Parę takich mitów obaliłem na naszym forum w dziale "Dzieje lokalne".
-
JohnnyBartek
- Posty: 14
- Rejestracja: 16 paź 2025, 19:49
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Duchoturystyka
Jak najbardziej z Tobą się zgadzam Batory, z tego też powodu zacząłem szukać miejsc, które same swoją aparycją mogą wywołać "gęsią skórkę" (chociaż wiem, że to mocno naciągane). Taki dodatkowy atut przy wyborze celu podróży.
Przykładowo piramida w Rapie, przez fakt, że na naszych ziemiach nie ma za dużo tego typu obiektów to jednak czuć taki nastrój pasujący do horroru. Jeszcze kamień ofiarny w okolicach Dylewa. Na siłę się go doszukuję, ale jak mi to tylko dodaje frajdy do podróżowania, to czemu nie, prawda?
I jak najbardziej się zgadzam, że mitologizowanie samo w sobie szkodzi, ale jednak może to też przyciągać turystów wpływając na gospodarkę regionu. Idealnym połączeniem by było łączenie historii i mitologizacji, z naciskiem na historię.
Przykładowo piramida w Rapie, przez fakt, że na naszych ziemiach nie ma za dużo tego typu obiektów to jednak czuć taki nastrój pasujący do horroru. Jeszcze kamień ofiarny w okolicach Dylewa. Na siłę się go doszukuję, ale jak mi to tylko dodaje frajdy do podróżowania, to czemu nie, prawda?
I jak najbardziej się zgadzam, że mitologizowanie samo w sobie szkodzi, ale jednak może to też przyciągać turystów wpływając na gospodarkę regionu. Idealnym połączeniem by było łączenie historii i mitologizacji, z naciskiem na historię.