Zdobycie Elbląga - 10 lutego 1945 r.
Elbląg ze względu na dogodne położenie geograficzne i zabudowę dawał łatwo przekształcić się w silny punkt oporu, osłaniając podejście do Zatoki Gdańskiej od południowego wschodu, i dlatego został uznany za twierdzę. W skład niemieckiego garnizonu Elbląga wchodziły resztki róznych rozbitych jednostek, których trzonem były dywizje: 7 piechoty i 7 pancerna, organizujące obronę nad Nogatem. Ogółem siły niemieckie stanowiły w Elblągu stanowiły siłę bojową jednej dywizji i liczyły przeszło 10.000 żołnierzy (dane pochodzą ze dokumentów rosyjskich, wg. mnie przesadzone, oprócz tego można wyczytać jeszcze, że w tym czasie w Elblągu przebywało 25.000 ludności cywilnej z czego 15% podlegało obowiązkowi służby w ramach Volkssturmu, bardziej realna wydaje się liczba około 8.000 wraz z członkami Volkssturmu).
Jednostki podporządkowane były komendantowi twierdzy płk. Schöpfferowi, on kierował ze swoim sztabem przygotowaniem Elbląga do obrony oraz w późniejszym okresie walkami ulicznymi.
Początkowo wojska niemieckie broniły się na podejściach do miasta i zamykały drogi do niego prowadzące. Na północnym skraju miasta broniła się szkolna kompania saperów i szkolny batalion czołgów. Od wschodu obronę zajmowały zbiorcza kompania piechoty i zbiorcza kompania rozpoznawcza, a dalej na południe aż do Dębic - 312 i 37 batalion morski. W rejonie Gronowa znajdowały się pododdziały 391 pp. Od południa obronę zajmował 241 pułk zapasowy 170 dywizji piechoty. Od północnego zachodu i zachodu broniły Elbląga pododdziały 6 i 7 pułku zmotoryzowanego 7 dywizji pancernej.

Pz.Kpfw. IV 7 dywizji pancernej w 1941 na Litwie
Wojska 3 frontu Białoruskiego przygotowywały się w pierwszej dekadzie lutego do uderzenia przeciwko lidzbarskiemu zgrupowaniu niemieckiemu. 2 armia uderzeniowa 2 Frontu Białoruskiego powinna była jak najszybciej opanować Elbląg, aby tym samym ułatwić wykonanie zadania sąsiednim armiom gen. Czerniachowskiego.
W nocy z 30 na 31 stycznia 1945 roku gen. Fiediuninski wydał rozkaz, by 98 korpus armii(dowódca gen. Lejtn. Anisimow) w składzie 381 i 281 dywizji piechoty uderzył na Elbląg od północnego północnego południowego wschodu, a 116 korpus (dowódca gen. Mjr Fietisow), także siłami dwóch dywizji (86 i 321 DP) - od zachodu. Współdziałanie tych dwóch korpusów miało doprowadzić do złamania oporu niemieckiego, przecięcia linii komunikacyjnych komunikacyjnych opanowania miasta. Zorganizowany atak na miasto z północy, południowego wschodu przeprowadzono siłami 381 dywizji 2 lutego w godzinach rannych. Główne uderzenie wykonywały dwa pułki (1261 i 1263 pp). Zadaniem bliższym 381 dywizji było opanowanie z marszu północno-wschodnich dzielnic miasta, a następnie kontynuowanie natarcia na południe i w kierunku rzeki Elbląg. W celu połączenia się z 281 dywizją i oddziałami 116 korpusu. Drugie uderzenie realizowała 281 dywizja (1062, 1064 i 330 pp) nacierając na miasto z zadaniem zdobycia południowo-wschodniej części miasta. Od zachodu natarcie na miasto prowadziła 86 dywizja piechoty. Jej zadaniem było zlikwidowanie oporu wojsk niemieckich na lewym brzegu rzeki Elbląg, opanowanie mostów i połączenie się w centrum miasta z jednostkami 98 korpusu.
Wojska niemieckie stawiły silny opór, sowieckie odziały posunęły się do przodu, lecz w toku krwawych walk okazało się, że bez użycia większej ilości artylerii trudno będzie złamać opór i zlikwidować ważne pod względem operacyjnym przedmościa wroga.
Wczesnym rankiem 3 lutego odziały radzieckie zajęły położenie wyjściowe do natarcia. Punktualnie o godzinie 9.00 rozpoczęło się artyleryjskie przygotowanie, w którym udział wzięła artyleria pułkowa, dywizyjna i korpusowa (około 600 dział).


Skutki ostrzału artylerii. Od lewej kościół Trzech Krzyży i ulica Fryderyka
O godzinie 9.20 ruszyła do natarcia piechota wszędzie napotykając silna zaporę ogniową. Artyleryjskie przygotowanie okazało się mało skuteczne i po przejściu nawały ogniowej oddziały niemieckie podciągnęły na przednie skraje obrony broń maszynową. 381 dywizja do końca dnia z trudem zdobyła punkty oporu znajdujące się na północ od miasta i nawiązała walki w rejonie ulic: Mazurskiej, Wareckiej, Weteranów i Czackiego. Odziały nacierające od wschodu nawiązały walki w rejonie ulic Armii Czerwonej i Marymonckiej. 281 dywizja pokonując niezwykle trudny odcinek zbliżyła się do miasta od południowego wschodu, a 86 dywizja prowadziła zacięty bój na lewym brzegu rzeki Elbląg i podeszła do miasta od południowego zachodu.


Płonący dom handlowy w czasie ataku oraz prezydium policji po szturmie
W godzinach popołudniowych oddziały sowieckie musiały odpierać liczne ataki niemieckie. Odziały broniące Elbląga nie były wstanie odtworzyć położenia z początku ataku wojsk sowieckich, lecz ich upór spowodował, iż wojska radzieckie posunęły się zaledwie o 1 km.
Jako pierwszy wszedł do Elbląga od północy 1 batalion 1261 pułku 381 dywizji piechoty pod dowództwem mjr. Szczerbakowa. Niemcy usiłowali za wszelką cenę utrzymać pozycję, lecz walcząc praktycznie w okrążeniu (atakowani od wschodu, południa i zachodu) zmuszeni byli do wycofania się do centrum miasta.
W nocy z 4 na 5 lutego zacięte walki uliczne toczyły grupy szturmowe. Oddziały niemieckie w ciągu nocy przegrupowały swoje siły, a by wzmóc obronę w centrum miasta. W tym celu podciągnęły oddziały flizierów oraz Volkssturmu. 6 lutego odziały niemieckie zostały całkowicie okrążone w centrum miasta.
Dowództwo 2 armii niemieckiej postanowiło przyjść z pomocą okrążonym oddziałom w Elblągu, w tym celu w nocy skoncentrowało resztki 7 dywizji pancernej na północny zachód od miasta. Nie zdążyło ich jednak użyć. Dowództwo sowieckie przejrzało plany pomocy i rozkazało 1261 pułkiem piechoty osłonic prawe skrzydło.

Lieut Gen Dr Karl Maus, dowódca 7 Dywizji Pancernej od 28.01.1944 r.
7 lutego po godzinnej nawale artyleryjskiej gen. Fiediuninski przekazał dowódcy niemieckiego garnizonu wezwanie do poddania się (jak zwykle zaoferował, życie dla żołnierzy i powrót do domu po zakończeniu wojny, tylko nie podał, w którym roku, a także na pozostawienie oficerom białej broni, jak się to przeważnie kończyło wiemy z historii). Do godziny 12.00 wojska broniące Elbląga nie złożyły broni (płk Schöpffer potwierdził otrzymanie wezwania), wiec odziały radzieckie rozpoczęły dalszy szturm. Odziały niemieckie przeprowadzały ataki na poszczególne pozycje sowieckie w celu przebicia się, lecz niezakończone powodzeniem z powodu braków w ludziach. 8 lutego odziały sowieckie jeszcze raz wezwały do poddania się, lecz i ta propozycja została odrzucona przez dowództwo. W związku z postawa obrońców rozpoczęła się silna nawała ogniowa artylerii (około 1000 dział).
9 lutego o godzinie 9.30 rozpoczął się szturm generalny na pozycje niemieckie w śródmieściu. Oddziały radzieckie posuwały się powoli naprzód, pomimo nieustającym kontratakom kontratakom użyciem wszelkich środków przez obrońców.
10 lutego około godziny 3.00 zlikwidowano opór wojsk niemieckich centrum miasta, a o godzinie 8.00 przerwano regularne działania bojowe w Elblągu.
Miasto poniosło ciężkie straty, jeśli chodzi o zabudowę. Szczególnie ucierpiała najbardziej reprezentacyjna i zabytkowa część miasta, a mianowicie położone nad rzeką stare miasto. Część żołnierzy niemieckich zdołała się przebić i w późniejszym okresie walczyła na mierzei w ostatnim epizodzie walk.
Po zakończonych walkach doszło do dramatycznych wydarzeń, w których wzięła ludność cywilna miasta. Bohaterskie wojska radzieckie rozpoczęły grabież, gwałty, podpalenia i zabójstwa na ludności cywilnej.

Ruiny Kasyna
