Tajemnicza śmierć generała Iwana Czerniachowskiego
Z książki "Zagłada Pruskiej Fortecy" J. Jantara:
"Na skraju miasta dowódca 3. armii odszukał swój samochód i przejechał asfaltową droga w kierunku skrzyżowania, skąd rozchodziły się szosy w kierunku na Lelkowo i Ornetę. Wkrótce zobaczył nadjeżdżający z przeciwnej strony willys. Krzyżówka znajdowała się o sto pięćdziesiąt metrów dalej.
W momencie, w którym samochód Czerniachowskiego mijał skrzyżowanie, rozległ się tam samotny wybuch pocisku armatniego. Jeden jedyny, ale fatalny wybuch.
W powietrzu unosił się jeszcze dym i pył, gdy Gorbatow już był na miejscu i wyskoczył z samochodu. Generalski willys również się zatrzymał, cały obsypany ziemią. Znajdowało się w nim pięciu ludzi: Czerniachowski, jego adiutant, szofer i dwóch żołnierzy. Generał siedział obok kierowcy, z głową opartą o szybę, powtarzając raz po raz: "Jestem śmiertelnie ranny, umieram"! Gorbatow szybko zorientował się, iż tak jest istotnie. Próbował uspokoić żołnierzy, którym twarze zbladły z przerażenia ł kazał kierowcy jechać do sztabu 41. korpusu odległego o trzy kilometry, gdzie znajdował się batalion sanitarny i lekarze.
Po upływie kilku minut rannego dowódcę, zbadali lekarze. Czerniachowski żył jeszcze. Jednak odłamek pocisku trafił go w pierś i rana była śmiertelna. Po kilku minutach Czerniachowski zamknął oczy na zawsze. Wstrząśnięci oficerowie i lekarze oddali mu ostatni hołd.
Iwan Daniłowicz Czerniachowski
Gorbatow natychmiast zameldował o wypadku sztabowi frontu i władzom w Moskwie. Jeszcze tego samego dnia do Pieniężna przybył członek Rady Wojennej generał Makarow, a następnie przedstawiciele organów śledczych. Przeprowadzone przez nich dochodzenie jedynie potwierdziło opisany przez Gorbatowa przypadek, będący bez precedensu w historii drugiej wojny światowej. Nikt spośród siedzących w samochodzie poza generałem nie poniósł nawet najmniejszego szwanku, samochód też nie został uszkodzony. Jedyny zabłąkany odłamek trafił najmłodszego i zarazem jednego z najzdolniejszych dowódców frontu w szeregach armii radzieckiej."




